badania genetyczne dawnych mieszkańców naszych ziem


Naukowcy pobrali próbki z zębów 38 osób żyjących w okresie wpływów rzymskich (200 r. p.n.e. – 500 r. n.e.). Pochodziły one ze szczątków znalezionych na dwóch stanowiskach identyfikowanych z kulturą wielbarską (Kowalewko i Rogowo) i na dwóch identyfikowanych z kulturą przeworską (Karczyn, Gąski). Znaczna część archeologów wiąże te kultury z germańskimi ludami Gotów i Wandalów. Próbki średniowieczne z lat 1000-1400 pochodziły z Cedyni i Ostrowa Lednickiego. Genetykom udało się pozyskać DNA mitochondrialne (przekazywane przez matkę) od 23 osób z okresu wpływów rzymskich i 20 średniowiecznych mieszkańców naszych ziem. Uzyskane dane porównywali z genami czterech tysięcy przedstawicieli 18 narodów ze środkowej, wschodniej i północnej Europy, a także z kilkudziesięcioma mtDNA pochodzącymi od dawnych mieszkańców ziem Danii i Niemiec. Porównania ujawniły, że DNA mitochondrialne ludzi żyjących na naszych ziemiach w okresie wpływów rzymskich ma najwięcej wspólnych informatywnych haplotypów z materiałem pochodzącym od współczesnych Polaków. Szczególnie istotna zdaniem badaczy jest widoczna w wynikach kontynuacja linii H5a1. Miały ją trzy osoby z okresu wpływów rzymskich, jeden średniowieczny mieszkaniec Ostrowa Lednickiego i występuje ona również wśród współczesnych Polaków.

czytaj dalej



badania genetyczne

w onkologii


Badania genetyczne i molekularne coraz częściej są niezbędne, by chorym na różne nowotwory złośliwe, np. raka piersi, płuca, jelita grubego, dobrać terapię najskuteczniejszą z możliwych – podkreślali w środę lekarze i naukowcy na spotkaniu prasowym w Warszawie. Dzięki takim badaniom można też uniknąć kosztów niepotrzebnego leczenia i zaoszczędzić pacjentom cierpień z nim związanych - tłumaczyli. „Dzisiaj do diagnozy choroby nowotworowej nie wystarczy konsylium lekarskie. Należy posługiwać się ogromną liczbą metod diagnostycznych, jak metody obrazowe i histologiczna ocena preparatu, gdzie wprawne oko patologa ocenia, na ile tkanka (i komórki) odbiega wyglądem od prawidłowej tkanki w danym narządzie” – tłumaczyła prof. Barbara Pieńkowska-Grela kierująca Pracownią Genetyki Nowotworów Zakładu Patologii w Centrum Onkologii w Warszawie.

czytaj dalej




GMO w rolnictwie


Nie można zagwarantować, że nie będzie długofalowych negatywnych skutków używania w rolnictwie GMO – mówią eksperci. Jedni sądzą, że rzetelnych badań jest jeszcze za mało, a inni – że rośliny transgeniczne dopuszczone do sprzedaży są już świetnie przebadane. Jak podaje prof. Tomasz Twardowski z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu, Unia Europejska w minionych dwóch dziesiątkach lat wydała setki mln euro na prace eksperymentalne i badawcze, które miały ustalić efekty działania GMO. Wyniki badań ukazały się w specjalnej publikacji. „Wniosek był prosty: rośliny genetycznie modyfikowane są równie bezpieczne lub równie niebezpieczne jak te, z których zostały wyprowadzone" – podsumowuje publikację naukowiec.

czytaj dalej



mamut z Wysp

Lachowskich


Odkryty na Wyspach Lachowskich zamarznięty mamut dał naukowcom nową nadzieję, że wreszcie znaleźli okaz, który pozwoli przywrócić do życia najbardziej imponujące zwierzęta epoki lodowej. Niezwykle dobrze zachowane szczątki zamarzniętego mamuta były częściowo uwięzione w lodzie na jednej z Wysp Lachowskich (część Wysp Nowosyberyjskich w północnej Rosji). Największą sensacją okazała się bardzo ciemna niezamarznięta krew, którą badacze znaleźli w lodzie pod brzuchem zwierzęcia. Znalezisko wydaje się potwierdzać podejrzenia naukowców, że krew mamutów mogła być bardzo odporna na niskie temperatury. Odkrywców zaskoczyło też to, że tkanka mięśniowa wciąż ma kolor świeżego mięsa. Odkrycie ożywiło nadzieje, że uda się sklonować mamuty i tym samym odtworzyć gatunek, który prawie całkowicie zniknął 10 tys. lat temu (ostatnie mamuty żyły na Wyspie Wrangla w północnej Rosji jeszcze 4 tys. lat temu, ale były to już skarłowaciałe osobniki).

czytaj dalej



















góra  strony...





Dorota Kuryło