W trakcie prac na budowie dróg dojazdowych do Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego natknięto się na ludzkie szczątki.
Jak twierdzą archeolodzy są to pozostałości po cmentarzu, jaki znajdował się w tym rejonie od połowy XIX wieku. Była to nekropolia parafii św. Marcina.
- Pochówki są bogate.
Przy szczątkach znajdujemy grzebienie, krzyżyki a także monety - mówi archeolog Piotr Wawrzyniak. Po sposobie ułożenia szczątków wiadomo, że pochowane osoby były katolikami. Odnalezione szczątki pochowane zostaną na jednym z poznańskich cmentarzy.
Teren, na którym powstają drogi dojazdowe do ZCK był przed laty cmentarzem parafii św.Marcina. Pochówki odbywały się na nim od połowy XIX wieku. W czasie II wojny światowej Niemcy pozwolili rodzinom pogrzebanych na nim poznaniaków ekshumować groby, by przenieść szczątki na inny cmentarz. To właśnie na cmentarzu parafii św.Marcina pochowany został Hipolit Cegielski. Jednak jego grób nie został ekshumowany. Nigdy go nie odnaleziono. Najprawdopodobniej został zniszczony w czasie II wojny światowej, kiedy Niemcy na tym terenie budowali umocnienia, w tym szczeliny przeciwlotnicze. Ostatecznie cmentarz zamknięto w latach 50. poprzedniego wieku.
Nadzór archeologiczny nad terenami, na którym powstają nowe obiekty, to od kilku już lat w Polsce norma. Również teren, na którym powstaje galeria Poznań City Center, od początku budowy objęty jest takim nadzorem. Archeolodzy zlokalizowali tam około czterdziestu mogił.
Zdaniem przedstawicieli spółki Trigranit znalezisko nie spowoduje spowolnienia budowy dróg dojazdowych.



żródło











góra  strony...





Dorota Kuryło