Datowanie radiowęglowe i nowe ustalenia wzmacniają tezę, że gród, którego pozostałości odkryto w tym roku na wyspie Zelandia, jest jedną z okrągłych fortec króla Danii Haralda Sinozębego.
Grody typu Trelleborg budowano w Danii i Skanii (dziś południowa Szwecja, w średniowieczu część Danii) około 980 r. za panowania króla Haralda Sinozębego. Ich najbardziej charakterystyczną cechą są wały na planie prawie idealnego koła. Pierwszym przebadanym grodem tego typu był świetnie zachowany Trelleborg niedaleko Slagelse w zachodniej części wyspy Zelandia (na której leży Kopenhaga).
Wykopaliska prowadzono w nim w latach 1936-1941. Do tego roku nauka znała łącznie sześć takich fortec. Ostatnią zidentyfikowano 60 lat temu.
W tym roku duńscy archeolodzy natrafili na pozostałości grodu, który najpewniej jest siódmym „trelleborgiem”. Znajduje się on we wschodniej części Zelandii na polach w Vallø niedaleko Køge (na południe od Kopenhagi). Laserowe pomiary gruntu, badania geomagnetyczne i wykopaliska pokazały, że budowla ma cechy charakterystyczne dla okrągłych fortec króla Haralda, które były stawiane wedle jednego planu. Archelodzy nazwali nieznany dotąd gród Borgring.



Trójwymiarowa rekonstrukcja Borgring. Twórcy w dużym stopniu korzystali z wiedzy o innych „trelleborgach”

Gdy badacze z Danmarks Borgcenter (Duńskie Centrum Zamków) i Aarhus Universitet po raz pierwszy podali informację o odkryciu, nie mieli jeszcze żadnych datowań. Można było jedynie oczekiwać, że gród powinien pochodzić z około 980 r. n.e., gdyż właśnie wtedy stawiane były pozostałe „trelleborgi”.
Jednak w żadnym razie podobieństwa konstrukcyjne nie mogą stanowić podstawy do datowania. Odkryty właśnie gród mógł być na przykład zbudowany trochę wcześniej i stanowić jedynie wzorzec dla twierdz Haralda Sinozębego.
Teraz Duńczycy zaprezentowali dwie pierwsze daty radiowęglowe pochodzące z próbek belek użytych podczas budowy grodu. Obie dały w zasadzie identyczny wynik mieszczący się między rokiem 900 a początkiem XI w. Takie datowanie bardzo pasuje do grodów Haralda, ale jest oczywiście mocno nieprecyzyjne. Trwają jednak prace nad dokładniejszym datowaniem dendrochronologicznym i badacze mają nadzieję, że uda się uściślić moment powstania tej fortyfikacji do jednego roku.
Prowadzone w ostatnich tygodniach badania ujawniły również, że w średniowieczu gród znajdował się zaraz nad brzegiem zbiornika ze słodką wodą albo mieszanką wody słodkiej i słonej, który łączył się z Zatoką Køge, a tym samym z morzem. Aby ulokować twierdzę bezpośrednio nad wodą budowniczowie musieli wpierw wyrównać i wzmocnić teren, co zdaniem archeolog Nanny Holm wymagało przemieszczenia setek ton ciężkiej gliny.
Zdaniem badaczki jedynym sensownym wyjaśnieniem dla tych robót jest chęć zapewnienia twierdzy imponującej lokalizacji, co miało sygnalizować potęgę inwestora.
Najnowszym argumentem wskazującym na to, że owym inwestorem był Harald Sinozęby jest szerokość wału Borgring. Wynosiła ona bowiem 10,6 m, a więc dokładnie tyle samo co w Fyrkat, jednym z najbardziej znanych „trelleborgów”, który z pewnością powstał w czasach tego władcy. – Trudno uniknąć wrażenia, że odpowiada za to ten sam budowniczy – mówi archeolog prof. Søren Sindbæk z Aarhus Universitet i zapowiada, że przyszły rok powinien przynieść rozstrzygające ustalenia.



źródło: www.archeowiesci.pl














góra  strony...





Dorota Kuryło