artefakt
Archeolodzy odkryli w Jerozolimie pozostałości rzymskiej łaźni z II wieku n.e. - donosi serwis internetowy CNN News.
Korzystali z niej żołnierze X Legionu stacjonujący w mieście Aelia Capitolina - kolonii rzymskiej założonej w 130 r. n.e. na ruinach Jerozolimy zburzonej przez Rzymian w 70 r. n.e.

Jak poinformował Urząd Starożytności Izraela, odkrycia dokonał zespół archeologów prowadzący prace wykopaliskowe w miejscu przeznaczonym pod budowę nowej mykwy - rytualnej łaźni - na terenie dzielnicy żydowskiej Starego Miasta w Jerozolimie.

Naukowcy odsłonili pozostałości rzymskiego kompleksu kąpielowego, zbudowanego przez rzymskich żołnierzy po założeniu przez cesarza Hadriana w 130 r. n.e. kolonii Aelia Capitolina w miejscu zburzonej w 70 r. n.e. Jerozolimy.

Archeolodzy odnaleźli basen kąpielowy pokryty białą mozaikową posadzką i schody prowadzące do jego dna, kanały doprowadzające wodę oraz setki płytek dachowych z terakoty zalegających dno basenu, świadczących o tym, że odkryta budowla była konstrukcją posiadającą dach.

Na płytkach dachowych i na cegłach użytych do budowy widnieją wyciśnięte oznaczenia z łacińską nazwą X Legionu "Fretensis", którego żołnierze prawdopodobnie byli budowniczymi kompleksu.

Zdaniem ekspertów, niespodziewane w tym miejscu znalezisko może świadczyć o tym, że rzymska kolonia założona na ruinach Jerozolimy dla wzmocnienia dominacji Cesarstwa Rzymskiego w Judei była znacznie większa, niż dotychczas sądzono.


źródło














góra  strony...





Dorota Kuryło