tajemnice kosmosu



WASP-12b




Niedawno świat obiegła informacja, że pod wpływem aktywności Słońca, Mars traci swą atmosferę i grozi mu "upieczenie się". Ktoś powie - Ma pecha. Ale o prawdziwym pechu, czy może o przykładzie scenariusza, który prawdopodobnie w dalszej przyszłości będzie i naszym udziałem, możemy mówić w odniesieniu do egzoplanety WASP-12b, znajdującej się w gwiazdozbiorze Woźnicy. Jest on oddalony od naszego Układu Słonecznego o 600 lat świetlnych. Egzoplanety, to planety krążące wokół gwiazdy innej niż Słońce, tzn. należące do innego układu planetarnego. Egzoplaneta WASP-12b została odkryta 2 lata temu dzięki projektowi Super-WASP. Dysponuje on obserwatoriami na Wyspach Kanaryjskich i w RPA. Dzięki temu projektowi odkryto już prawie 30 planet. WASP-12b jest dość spora - jest o 79% większa i o 41% ciężasza od Jowisza.Największa planeta naszego układu krąży w bezpiecznej odległości od swej gwiazdy-matki.WASP-12b niestety tyle szczęścia nie ma. Jej obieg trwa zaledwie 12 godzin - proporcjonalnie jest siedemnastokrotnie bliższa swej gwiazdy niż Merkury od Słońca. Zdanie - Nie ma jak u mamy - w tym przypadku ma niewiele wspólnego z prawdą. Owa bliskość przysparza WASP-12b samych problemów. Temperatura na jej powierzchni sięga 2200oC, co oczywiście wyklucza istnienie jakiejkolwiek formy życia. Należy do najgorętszych egzoplanet - nawet niektóre gwiazdy są od niej zimniejsze. Jej macierzysta gwiazda ze względu na swe bliskie położenie oddziałuje na WASP-2b ekstremalną siłą grawitacji, powodując jej rozciąganie. Nie przypomina ona tradycyjnie, jak to planeta, kóli,lecz raczej piłkę do rugby. Zjawiska pływowe, takie jak zachodzące między Ziemią i Księżycem, występują tu z dużo większym nasileniem. Podobnie jak w przypadku Marsa, również WASP-12b może się pochwalić problemami z utrzymaniem atmosfery, jednak zgoła zupełnie innymi. Na skutek wysokiej temperatury i silnej grawitacji, cząstki jej atmosfery przyciąga do siebie jej macierzysta gwiazda,w wyniku czego tworzy się wokół niej gigantyczna tarcza. W ciągu jednej sekundy WASP-12b traci w ten sposób na rzecz swej gwiazdy 6 mld. ton gazu, którego zasoby przecież nie są niewyczerpywalne. Można zatem wyliczyć, że dosłownie wyparuje ona za 10 mln. lat, czyli w warunkach kosmosu praktycznie za chwilę. I kto tu tak naprawdę ma kosmicznego pecha?







góra  strony...





Dorota Kuryło